piątek, 31 marca 2017

"STRAŻNICY ŚWIATŁA" - Abby Geni

"Miranda, która jest fotografem przyrody, przeprowadza się
 na Wyspy Farallońskie, skalisty archipelag niedaleko wybrzeża
kalifornijskiego, aby przez rok w spokoju uwieczniać na 
zdjęciach dziki krajobraz.
Towarzyszą jej jedynie mieszkający tam nieco ekscentryczni
naukowcy, zajmujący się badaniami miejscowych gatunków ryb,
szczególnie rekinów żerujących w pobliskich wodach, 
oraz ptaków morskich.
Niedługo po przybyciu na wyspę Miranda zostaje zaatakowana
przez jednego z mieszkańców. Kilka dni później jej prześladowca 
zostaje znaleziony martwy, co wygląda na nieszczęśliwy wypadek. 
Z biegiem czasu kobieta przywiązuje się coraz bardziej
do urokliwego krajobrazu, jednocześnie zgłębiając legendy, 
w których to miejsce określano mianem " Wyspy Umarłych"
Kiedy pojawiają się kolejne akty przemocy, Miranda nabiera
podejrzeń co do naukowców i przestaje komukolwiek ufać."


I znowu trafiłam na nietuzinkową książkę. "Strażnicy Światła" Abby Geni to bardzo udany debiut tej amerykańskiej autorki. Książka roku 2016 według Barnes&Noble i ciekawie skonstruowany thriller.  Autorka ma na swoim koncie wiele nagród, jest chwalona za swój zdecydowanie niesztampowy styl.
Główną bohaterką powieści jest młoda kobieta Miranda. Czytając opis z tyłu okładki wiemy już, że jest ona fotografem przyrody. 
Po śmierci matki, z którą z resztą bardzo ciężko jest się jej pogodzić Miranda oddaje się bez reszty swojej pasji. Jest w ciągłej podróży, zwiedziła już całą kulę ziemską. Jednak marzy o sfotografowaniu przyrody na Wyspach Farallońskich. 
   

Wyspy Farallońskie - niewielki skalisty archipelag położony na Pacyfiku niedaleko wybrzeża kalifornijskiego. Wyspy leżą w odległości 27 mil morskich od Golden Gate i 20 mil na południe od Point Reyes. 
Przy dobrej pogodzie są widoczne z lądu stałego.

Jej prośba o dołączenie do grona badaczy zostaje przyjęta i Miranda wyrusza na Wyspy.  Życie na tym skalistym archipelagu wcale nie jest łatwe. Nie ma tutaj internetu, nie ma telefonu, tylko sama natura, a w dodatku wszędzie są myszy, mnóstwo mysz.  Pory roku wyznaczane są przez samą naturę. I tak w lecie dominują rekiny, które otaczają wyspę, jesień jest czasem wielorybów, zima jest zdecydowanie sezonem fok, które to w wiosennej porze ustępują miejsca ptakom. Wyspa w żaden sposób nie jest przyjazna człowiekowi. Tutaj przyroda rządzi swoimi prawami. Nigdzie indziej nie można się czuć bardziej samotnym niż na Wyspach Farallońskich. Na współczucie i sympatię pozostałych sześciu mieszkańców wyspy także nie ma co liczyć. Kiedy Miranda zostaje zaatakowana, a napastnik ginie kilka dni później nikt nie podejrzewa nawet kto jest sprawcą. Tutaj podstawową zasadą jest nie ingerowanie w życie wyspy i jej mieszkańców. Niestety atak na Mirandę i śmierć jednego z badaczy nie były ostatnimi. Kto zabija i dlaczego? Kim są owi tytułowi Strażnicy Światła? Cała zagadka i odpowiedzi na nurtujące nas pytania zostaje nam dawkowana powoli dopiero na ostatnich stronach powieści. A całe wyjaśnienie jest mocno zadziwiające i wręcz szokujące. 
Zagłębiając się w lekturę miałam wrażenie jakbym doskonale znała strukturę i obyczaje panujące na wyspach.  Rewelacyjnie są opisane prawa przyrody. Jedyne czego mi brakowało w tej książce to większej dynamiki akcji. Nie powiem powieść trzyma w napięciu od pierwszych stron, jednak sięgając po nią miałam troszkę inne jej wyobrażenie. Nie do końca spełniła ona moje oczekiwania. Byłam nastawiona na mocny thriller, wartką akcję i mocno zarysowane postaci. W książce bohaterowie zdecydowanie nie są sztampowi, jednak uważam, że autorka poświęciła im zdecydowanie za mało czasu. Narracja w książce jest pierwszosobowa, a całość jest napisana w formie relacji Mirandy ze swojego życia. Opisuje swojej nie żyjącej matce każdy dzień swojego życia. Lekturę czyta się lekko i przyjemnie .
Debiut Abby Geni uważam  za udany. 
Książkę poleciłabym każdemu kto chce zagłębić się w mroczną stronę naszej natury, poznać lepiej przyrodę a tym samym jej prawa. 

Moja ocena 7/10
Tytuł: Strażnicy Swiatła
Autor: Abby Geni
Ilość stron : 320
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz