wtorek, 4 kwietnia 2017

"KOCHAJĄC PANA DANIELSA" - Brittainy C. Cherry


        







To historia wielkiej miłości. Takiej, która zdarza się wtedy, gdy na swojej drodze spotkasz prawdziwą bratnią duszę. Mężczyznę, którego śmieszy to, co bawi ciebie. Mężczyznę, który mówi to, co sama chcesz powiedzieć, który myśli jak ty. 
Ja spotkałam pana Danielsa. Chociaż wiem, że nasza miłość nie miała prawa się wydarzyć, nie żałuję ani jednej chwili. 
Nasza historia to nie tylko opowieść o miłości. Opowiada także o rodzinie. O stracie. O byciu żywym. Jest pełna bólu ale także pełna śmiechu. To nasza historia. 
Z tych wszystkich powodów nigdy nie przeproszę za to, że kochałam pana Danielsa.







O rany!!! Chyba pierwszy raz w życiu nie wiem od czego zacząć. Nawet nie pamiętam jak to się stało, że zapragnęłam przeczytać tę książkę. W każdym razie jedno wiem napewno nie żałuję ani sekundy jej poświęconej. Obok takiej właśnie literatury, nie sposób przejść obojętnie.
Brittainy C. Cherry to amerykańska autorka książek z gatunku romans. Pięknymi,
romatycznymi powieściami zaskarbiła sobie serca wielu czytelników. 
 W " Kochając Pana Daniesla" poznajemy młodą dziewczynę, ciężko doświadczoną już przez życie. Ashlyn, po śmierci swojej siostry bliźniaczki, przeprowadza się do swojego ojca, który z resztą ma już nową rodzinę. Odepchnięta przez matkę załamana dziewczyna szuka pocieszenia u swojego przybranego rodzeństwa , Ryana i Hailey. Oni jedni pomagają jej przetrwać trudne chwile. Oni i poznany chłopak o imieniu Daniel. Jak się okazuje wokalista kapeli również jest po tragicznych przejściach. Kiedy zdaje się, że wszystko się już poukłada, uspokoi,  na jaw wychodzi tragiczna wiadomość dla Ashlyn i Daniela. Ich znajomość niestety nie może być kontunuowana, a wszystko przez to, że chłopak jest teraz jej nauczycielem. 
Jak sobie z tym poradzić? Jak zataić spotkania przed resztą szkoły i ojcem, który jest jej dyrektorem, a Daniel jego podwładnym? Gdyby ten fakt wyszedł na jaw sprawy bardzo by się skomplikowały. Na domiar złego w domu Ashlyn nie dzieje się za dobrze. Przesadnie bogobojna matka nie ułatwia życia reszcie domowników, a zwłaszcza Ryanowi. Kiedy dochodzi do kolejnych trgaicznych wydarzeń Ashlyn wie, że nie może odpuścić sobie tego uczucia. To jedyne co ją trzyma przy życiu. 

"Kocham cię powoli. Kocham cię głęboko. Kocham cię szeptem. Kocham cię zapamiętale. Kocham cię bezwarunkowo. Kocham cię czule i ostro, wolno i szybko. Poza czasem i na zawsze. Kocham cię, ponieważ po to się urodziłem. " 
" Kochając Pana Danielsa " to przepiękna książka o sile uczucia, o cierpieniu i niewypowiedzianej tęsknocie. O miłości w najpięknieszym jej wydaniu. Niespodziewałam się, że podczas czytania będę tak przeżywać losy bohaterów. Z jednej strony marzyłam o tym, aby ją skończyć i poznać zakończenie a z drugiej wiedziałam, że ciężko mi będzie się z nią rozstać. Uczucia, wszelakie emocje są w tej książce tak cudownie opisane, że bez pudełka chusteczek nawet jej nie zaczynajcie. Ta książka niesamowicie wzruszy wasze serca i dostarczy takich emocji, jakich rzadko kiedy mamy okazję doświadczać poczas lektury.  Nie sposób oddać całego jej kunsztu w tych kilku słowach. Ja jestem zakochana w tej powieści. Długo po przeczytaniu nie mogłam uspokoić skołatanego serca i łez cisnących się do oczu. 
Lekturę polecam każdemu, bez ograniczęń wiekowych i płci. Jestem przekonana, że ta książka Was nie zawiedzie, a wręcz przeciwnie będziecie chcieć więcej i więcej książek autorstwa Brittainy C. Cherry. 

Moja ocena : 10/10
Tytuł: Kochając Pana Danielsa
Autor: Brittainy C. Cherry
Ilość stron: 432
Wydawnictwo: Wydawnictwo FILIA

2 komentarze:

  1. Ooo tą książkę też muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, "Kochając Pana Danielsa" to jedna z tych książek, które koniecznie TRZEBA :) przeczytać. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń